poniedziałek, 19 stycznia 2015

Podstawowe zasady wykonywania masażu

Wiele osób nie związanych z zawodem masażysty/fizjoterapeuty ubóstwia masaż. Zarówno jego wykonywanie jak i bycie "pacjentem". Nic w tym złego, że masujemy siebie nawzajem, nawet jeśli nie jesteśmy profesjonalistami. Masaż niezwykle relaksuje, daje poczucie bliskości. W dzisiejszych czasach ludziom brakuje dotyku przed co bardzo lubią ten zabieg. Przyda się zatem kilka zasad (zupełnie podstawowych) od profesjonalisty, które zbliży Was choć trochę do poprawnego wykonania masażu i pozwoli Waszym znajomym masażystom/fizjoterapeutom odetchnąć od ciągłych pytań "kiedy zrobisz mi masaż?" =)

1. Stosuj środek poślizgowy - najlepiej oliwkę. Nie przesadzajcie z ilością bo w technikach, w których należy chwycić mięsień oliwka Wam to uniemożliwi. Raczej nie radziłabym masować na sucho, bo jest to po prostu mniej przyjemne. Dobierając zapach oliwki, możecie dodatkowo rozszerzyć zabieg o aromaterapię :) 
2. W czasie masażu nie odrywaj rąk od swojego pacjenta. Staraj się, aby obie dłonie, nawet jeśli nie masują leżały na okolicy zabiegowej.
3. Masuj w kierunku dosercowym i zgodnie z przebiegiem mięśni.
 4. Zacznij od delikatnego dotyku i stopniowo przechodź do silniejszych bodźców po to, aby na końcu znowu wyciszyć pacjenta i zmniejszyć siłę.
5. Rozpocznij od techniki głaskania. Połóż całe dłonie w okolicy kości krzyżowej i przesuwaj je ku górze. Powtórz kilka razy.
6. Przejdź do techniki rozcierania. połóż oba kciuki po każdej stronie kręgosłupa. Rozcieraj (rób kółeczka) jednocześnie przesuwając dłonie ku górze. Powtórz kilka razy.
7. Kolejną techniką,a zarazem ostatnią jaka wystarczy amatorowi jest ugniatanie. Technika najtrudniejsza i najbardziej bodźcująca. Masując prawą stronę pleców stań od lewej, i odwrotnie. Chwyć za tzn boczki i ugniataj. (możesz sobie wyobrazić ciasto na pierogi :) ) i przesuwaj w górę. Powtórz kilka razy.
8. Wróć do techniki głaskania. Od mocnych do lżejszych, aby na koniec delikatnie opuszkami palców wyciszyć i zrelaksować swojego pacjenta.


 Zaznaczam, że przeczytanie posta nie czyni z Ciebie masażysty i zalecam ograniczenie klienteli do najbliższej rodziny.
Pamiętajcie też, że jeżeli traficie w ręce specjalisty może on odstępować podczas masowania od wyżej wymienionych zasad. Zaufajcie mu - wie co robi, widocznie Wasze schorzenie tego wymaga. Jeszcze raz podkreślam, że zasady są bardzo ogólne i podstawowe, a rodzajów masażu, wskazań i technik jest mnóstwo.

3 komentarze:

  1. Ja to zawsze wole być "pacjentem":D A temat bardzo dobry, zwłaszcza dla tych, którzy nie mają na ten temat żadnego pojęcia, a lubią sprawiać przyjemność swoim bliskim:)

    OdpowiedzUsuń
  2. koniecznie ten post ma przeczytac mój M :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak dobrze, że mój Mąż zaliczył kurs masażu na studiach. ;) hehe

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie na nowy wpis. :*

    OdpowiedzUsuń